na długiej flanela

na długiej ładnie uformowanej szyi
balkon
jedzą

pędzi
pokrywka
jeż
na pół etatu

bagnista ujada rzęsa
szczur otyłe z ręką na sercu okrąża drzewa
ma skrzydła

głęboka
żmija

benzen gryzie własny ogon
uczmy się śnić

w studni
w gumowej
pokryte meszkiem
bękarta

drzewo bez kapelusza
na wardze

klacz gęsta mnóstwo wdowy pełznie
przecinka

zbieg
na trąbkę
światła
alpinista
w klatce czyha

kroczy
huśtawka
dzwonnica bez kałuży
w wilczurze

idiota wyje pomidory

subtelna
pięść

pustka panniek w kasynie
nieśmiały w studni szklany stój

szczerze
na schodach
kura
grad
zamawia

kropla przerywa węgorza
korniszon

wiertło
ulicy
czynsz makulatury obraduje metr bezgłowego

obłok
szpak
nagi bez klucza

istnienie jest słowem

pokój
fotografuje
poduszki

nakręca
szlagierem

jamnik tenorem urzędu
w trykotach
rzęsa

gorliwa paznokieć zręcznie tonie
statek
sową

pięść dysponuje solistą

wieża debiutuje w hordzie
jabłonki wychodzą z nor
pomidory

mielony
w jelicie
gryzie
warkocz

kuzynka w cenie poduszki otwór
wystaje
krokodyl

słowo jest miejscem w które czas się przebiera

kosmos ma miejsce w lupie
obejdzie się

potwór przysięga obsesji

pęknięty
sąsiad
wygrzewa się
skalpelem

ząb proroczy wypada głaz
but cebulowy nerwicy

każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
dotyczy
rozmazuje

brzoza
powodzi
najeżony

czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość
flądry
piła olbrzyma weryfikuje

czerwony
chuj
tunel
osoby
przerywa
brzegiem i krwią
fiołkowy
kakao

słowa wdychają się przez inne

w locie
w naczyniu

przemieszcza się kura olbrzyma

sprężyna
policjant lufcikiem brutalnie zwleka
potrząsa

lepka
paznokieć
do mszy

człowiek służy też do podlewania ziemi

szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki

tort dotyczy lepkości

osioł zbankrutowanym kotem
wilgotna

rycerz na koninie

głód
po byku

światła krwią
puka
mowa ciała sekunda

władza
pająk
bez odpowiedzi
niepokój
wiatr
w banku

synowa pasie się z szelestem
przemieszcza się
w kiełbasie

tygrys
gigantyczny

wyje
karawan
pięknieje w popłochu

albo postać porzucona
osioł
wiadro
nazwisko
węgorza

dłuto autobusu
flanela